Raffaello z kaszy jaglanej bez pieczenia

Autor przepisu Soja Turobie

Raffaello z kaszy jaglanej bez pieczenia
To jest jest jeden z tych przepisów, które miałam pokazać w swojej książce. Jednak zaczęły pojawiać się w sieci receptury na jaglane raffaello w postaci kulek i ciast, więc zrezygnuję z tego przepisu w wydaniu książkowym, bo bardzo bym chciała, by pojawiły się tam w miarę nowatorskie pomysły, o które - przy tak ogromnej ilości blogów - jest coraz trudniej, ale pokażę go tutaj.

Deser dla wielbicieli kokosowych smaków, potrójnie kokosowy, z użyciem kokosowego mleka, wiórków i oleju, prosty w wykonaniu, nie wymagający piekarnika.

Składniki

    (na tortownicę o średnicy 22 cm)
    masa
    • szklanka kaszy jaglanej
    • 1 i 1/2 szklanki mleka kokosowego (lub pół na pół kokosowe z innym roślinnym)
    • 2 szklanki wiórków kokosowych + duża garść do obsypania boków i wierzchu ze świeżo otwartej paczki
    • 2 czubate łyżki zapachowego oleju kokosowego
    • laska wanilii (opcjonalnie)
    • 8 łyżek dowolnego słodu lub według uznania
    spód
    • (cienki, jeśli wolicie grubsze spody, użyjcie podwójnych proporcji)
    • szklanka orzechów laskowych lub migdałów
    • czubata łyżka suszonych żurawin
    • 2 czubate łyżki oleju kokosowego rozpuszczonego do płynnej postaci
    • szczypta soli

    Wykonanie przepisu

  1. 1. Składniki spodu mielę w blenderze do rozdrobnienia orzechów, wykładam do tortownicy wyłożonej papierem, rozprowadzam sprawiedliwie po całej powierzchni dość mocno dociskając tylną stroną łyżki, wkładam do zamrażarki na czas przygotowania masy.
  2. 2. Kaszę przelewam wrzątkiem na sitku, płuczę pod bieżącą wodą, przekładam do garnka, zalewam dwiema szklankami wody, zagotowuję, zmniejszam płomień na mały i gotuję przez kilka minut, aż woda się wygotuje, a kasza zaskwierczy, zamykam pokrywką i odstawiam na kilkanaście minut.
  3. Reklama
  4. 3. Po tym czasie, wlewając mleko miksuję na jak najbardziej gładki budyń. Dodaję zmiksowane w blenderze wiórki razem z laską wanilii, mieszam i słodzę, moim zdaniem 8 łyżek jest w sam raz, ale działajcie według własnych preferencji, na koniec mieszam z olejem kokosowym, masa powinna być jeszcze ciepła, więc olej sam się rozpuści. Wykładam na zastygnięty spód, wyrównuję i wkładam do lodówki na kilka godzin. Po wyjęciu z lodówki, wierzch i boki oprószam dodatkową porcją wiórków.
Kremowy tort karmelowo-mascarpone z jabłkami
(1)
Dekadencki tort czekoladowy z masłem orzechowym
(1)
Ciasto na Halloween - Autumn Jazz
(1)
Tort bananowy z kremem twarogowym
(1)
Ciasto na Dzień Matki
(1)
Tort bezowy z masłem orzechowym
(1)