Wiosenna pasta z makreli

Wiosenna pasta z makreli
Dietetyczna wersja z jogurtem.

Oczywiście skoro ochrzciłam pastę mianem dietetycznej, Pan Mąż standardowo nie chciał jeść. Przy kolejnym jej robieniu, nauczona już błędami przeszłości, odłożyłam połowę z przygotowanych składników i specjalnie pod Pana Męża zlepiłam je w całość majonezem, a nie jogurtem. No teraz Pan Mąż nie ma już wymówki…

Składniki

    • 1 średnia makrela (ok.270 g przed obraniem z ości) 
    • 6 rzodkiewek (60g) 
    • 3 średnie ogórki kiszone (90g) 
    • pęczek szczypiorku= 4 łyżki posiekanego szczypiorku (40g) 
    • kilka łyżek gęstego jogurtu naturalnego - używam Zott albo Bakoma 
    • sól i pieprz - do smaku

    Wykonanie przepisu

  1. 1. Makrelę obrać z ości. Rzodkiewki i ogórki kiszone pokroić w drobną kosteczkę. Szczypiorek posiekać.
  2. 2. Nie bać się dużej ilości szczypiorku, skutecznie przełamie on smak tłustej makreli - odważni niech szaleją nawet z 5 łyżkami…
  3. Reklama
  4. 3. Wszystko wsypać do miski i przyprawić.
  5. 4. Dodać jogurt naturalny. Wymieszać, aby połączyć składniki.
  6. 5. I w tym momencie drogi moje i Pana Męża się rozchodzą, a przygotowane składniki zostają podzielone na pół. Jego partia pasty zlepiona jest 3 łyżkami majonezu. Moja wersja dietetyczna zawiera zaś jogurt jako „zlepiacz”.
  7. 6. Lubię dość dużo jogurtu w paście, tak więc w przypływie kulinarnej rozpusty, na połowę podanej powyżej ilości składników, daję 4 łyżki jogurtu.
  8. 7. Odstawić na co najmniej 15 minut, aby całość się „przegryzła”.
  9. 8. Szamać najlepiej na chlebku razowym – pasuje rewelacyjnie!
Wiosenna pasta z makreli
Wiosenna pasta z makreli
Wiosenna pasta z makreli
Wiosenna pasta z makreli
Wiosenna pasta z makreli