Autor o przepisie
Fit ciasteczka serowe z jabłkiem to jeden z tych domowych wypieków, które świetnie udają „małą szarlotkę”, a jednocześnie pozostają lekkie, proste i bez dodatku cukru. Bazą jest twaróg, który nadaje ciastu delikatność i białko, a jabłko wnosi naturalną słodycz oraz soczysty środek. Ten typ ciasteczek szczególnie lubię piec, gdy mam ochotę na zdrowy deser do kawy, przekąskę do pracy albo coś szybkiego na śniadanie na wynos. ☕🍏.
U mnie w domu podobne wypieki robiło się „z tego, co jest pod ręką”, a twaróg i jabłka były najpewniejszym duetem przez cały rok. Pierwszy raz przygotowałam tę wersję, kiedy chciałam ograniczyć cukier, ale nie rezygnować z domowych ciastek, i od tamtej pory wracam do niej regularnie. Przepis dopracowałam po kilku próbach, tak żeby ciasteczka wychodziły miękkie, a jednocześnie dobrze się składały i trzymały kształt. 😊.
Z perspektywy praktyki kulinarnej najważniejsze są tu dwie rzeczy: odpowiednio odsączony twaróg oraz krótkie wyrabianie ciasta. Twaróg o zbyt dużej wilgotności sprawi, że masa będzie się kleić i wymusi dosypywanie mąki, a to odbierze lekkość. Z kolei zbyt długie wyrabianie „zbije” strukturę i ciasteczka mogą wyjść twardsze. Trzymając się kilku prostych zasad, dostajesz fit ciasteczka bez cukru, które smakują jak domowy jabłecznik w wersji kieszonkowej.
Wskazówki dotyczące gotowania
- Twaróg odsączam na sicie lub w gazie, jeśli jest bardzo wilgotny, bo to stabilizuje ciasto i ułatwia wałkowanie.
- Jabłko kroję cienko i skrapiam cytryną, żeby nie ściemniało i zachowało świeży smak.
- Ciasta nie wyrabiam długo, tylko do połączenia składników, bo wtedy ciasteczka pozostają delikatne.
- Podsypuję blat minimalnie mąką, aby nie przesuszyć masy i nie odebrać jej serowej miękkości.
- Brzegi sklejam dokładnie, dociskając widelcem, bo to zapobiega wypływaniu nadzienia podczas pieczenia.
- Piekarnik nagrzewam wcześniej, aby ciasteczka od razu zaczęły rosnąć i równomiernie się zarumieniły.