Makaron z ndują i pomidorami

2026-02-09 Autor przepisu Sylwia M. - sezamek58_kulinarnie

Makaron z ndują i pomidorami
Autor o przepisie

Makaron z ndują i pomidorami to jedno z tych dań kuchni włoskiej, które robią efekt „wow” przy minimalnym wysiłku, bo cała magia dzieje się w sosie. Nduja, czyli miękka, smarowna i wyraźnie pikantna kiełbasa z południa Włoch, szczególnie z Kalabrii, rozpuszcza się na patelni i łączy z pomidorami w gęsty, aksamitny sos. Właśnie dlatego ten przepis świetnie sprawdza się jako szybki obiad w tygodniu, ale też jako danie na kolację, kiedy chcesz podać coś wyrazistego, rozgrzewającego i naprawdę aromatycznego. 🌶️🍅.

Pierwszy raz zrobiłam ten makaron po powrocie z podróży, kiedy w walizce przywiozłam słoiczek ndui, „na specjalną okazję”. Okazja przyszła szybciej, niż myślałam, bo w chłodny wieczór potrzebowałam czegoś, co podniesie na duchu i nasyci całą rodzinę. Od tamtej pory ten sos pomidorowy z ndują regularnie wraca u nas na stół, a sam przepis dopracowałam po kilku testach w mojej kuchni tak, żeby był powtarzalny i niezawodny nawet wtedy, gdy gotujesz w pośpiechu. Zasada, którą wyniosłam z domu, jest prosta: dobry makaron nie potrzebuje wielu dodatków, tylko porządnie doprawionego sosu i właściwej techniki łączenia składników. ❤️.

Warto pamiętać, że to danie opiera się na klasycznej włoskiej metodzie „mantecatura”, czyli doprowadzeniu sosu i makaronu do idealnej emulsji dzięki odrobinie wody po gotowaniu. To drobny szczegół, ale robi ogromną różnicę w kremowości i w tym, jak sos „trzyma się” klusek lub rurek. Jeśli chcesz, możesz podać makaron z parmezanem, pecorino albo odrobiną burraty, ale już w podstawowej wersji jest intensywny, pomidorowy i przyjemnie pikantny.
Reklama

Wskazówki dotyczące gotowania

  • Gotowanie makaronu zakończysz 1–2 minuty wcześniej niż podaje producent, bo makaron dojdzie w sosie.
  • Wodę po gotowaniu zachowasz, bo skrobia pomoże zagęścić i zemulgować sos.
  • Nduję podgrzejesz na małym ogniu, aby tłuszcz i aromat uwolniły się bez przypalenia.
  • Pomidory zredukujesz do wyraźnie gęstego sosu, bo zbyt wodnisty sos nie oblepi makaronu.
  • Czosnek dodasz krótko, aby był słodkawy i aromatyczny, a nie gorzki.
  • Doprawianie solą wykonasz dopiero pod koniec, bo nduja i ser są już słone.
  • Jeśli sos robi się zbyt ostry, złagodzisz go śmietanką albo mascarpone i nadal zachowasz włoski charakter dania.
  • Zioła dodasz na końcu, aby zachowały świeżość i kolor.

Składniki

    • Makaron orecchiette: 250 g.
    • Nduja: 80 g.
    • Pomidory krojone z puszki: 400 g.
    • Koncentrat pomidorowy: 1 łyż.
    • Czosnek: 2 ząbki.
    • Cebula szalotka: 1 szt.
    • Oliwa z oliwek: 1 łyż.
    • Woda z gotowania makaronu: 120 ml.
    • Śmietanka 30%: 80 ml.
    • Parmezan drobno starty: 40 g.
    • Bazylia świeża: 6–8 listków.
    • Sól: 1 łyżeczka.
    • Pieprz czarny: 0,5 łyżeczki.

    Wykonanie przepisu

  1. 1. Gotowanie makaronu: W dużym garnku zagotujesz osoloną wodę, wrzucisz makaron orecchiette i ugotujesz go al dente, kończąc gotowanie 1–2 minuty wcześniej, a następnie odlejesz i odłożysz 120 ml wody z gotowania.
  2. 2. Przygotowanie bazy sosu: Na dużej patelni rozgrzejesz oliwę, dodasz drobno posiekaną szalotkę i zeszklisz ją przez kilka minut na małym ogniu, aby nabrała słodyczy i nie złapała koloru.
  3. 3. Rozpuszczenie ndui: Do szalotki dołożysz nduję i pozwolisz jej powoli się rozpuścić, mieszając, aż tłuszcz połączy się z cebulą i powstanie intensywnie pachnąca baza.
  4. 4. Aromatyzowanie czosnkiem: Czosnek drobno posiekasz lub zetrzesz, dodasz na patelnię i podsmażysz krótko, tylko do momentu, gdy zacznie wyraźnie pachnieć, bez rumienienia.
  5. 5. Budowanie sosu pomidorowego: Dodasz pomidory z puszki oraz koncentrat pomidorowy, a potem zagotujesz sos i zredukujesz go 6–8 minut, aż zrobi się gęsty, lśniący i wyraźnie pomidorowy.
  6. 6. Kremowa emulsja: Wlejesz śmietankę i wymieszasz, a gdy sos zacznie delikatnie bulgotać, dolejesz partiami wodę z gotowania makaronu, obserwując konsystencję, aby sos był kremowy i lekko płynny, ale nie rzadki.
  7. 7. Łączenie z makaronem: Do sosu wrzucisz ugotowany makaron i przez 1–2 minuty będziesz go energicznie mieszać, aż sos dokładnie oblepi każdy kawałek, a całość stanie się jedwabista.
  8. 8. Wykończenie smaku: Patelnię zdejmiesz z ognia, wsypiesz parmezan i doprawisz pieprzem, a sól dodasz dopiero po spróbowaniu, bo nduja i ser wnoszą już sporo słoności.
  9. 9. Podanie: Makaron przełożysz do talerzy, dodasz porwaną bazylię i podasz od razu, opcjonalnie z dodatkowym parmezanem i kroplą oliwy.

FAQ

Czy mogę zrobić makaron z ndują bez śmietanki?

Tak, a sos nadal będzie kremowy, jeśli dodasz więcej wody z gotowania makaronu i dobrze go zemulgujesz intensywnym mieszaniem na patelni. Skrobia z wody po makaronie zagęszcza sos i sprawia, że lepiej oblepia orecchiette lub inny makaron.

Jaki makaron pasuje najlepiej do sosu pomidorowego z ndują?

Najlepiej sprawdzą się kształty, które „łapią” gęsty, pikantny sos, czyli orecchiette, rigatoni albo penne. Jeśli masz pod ręką inny makaron, wybierz taki z rowkami lub wgłębieniami, bo dzięki temu sos z ndują i pomidorami będzie równomiernie rozprowadzony.

Czym zastąpić nduję, jeśli nie mogę jej kupić?

Możesz użyć dobrej, pikantnej kiełbasy typu chorizo drobno posiekanej, choć smak będzie mniej „smarowny” i nieco inny. Dla podobnej konsystencji warto dodać odrobinę oliwy i krótko podsmażyć kiełbasę, aby oddała aromat do sosu pomidorowego.

Jak uratować sos, jeśli wyszedł zbyt ostry?

Ostrość złagodzisz, dodając śmietankę, łyżkę mascarpone albo dodatkową porcję pomidorów, które zbalansują pikantność ndui. Pomaga też dosypanie parmezanu podczas mieszania, bo ser zaokrągla smak, a na koniec możesz doprawić sos odrobiną pieprzu zamiast kolejnej porcji pikantnych dodatków.

Czy to danie nadaje się na przygotowanie wcześniej?

Najlepsze jest zaraz po ugotowaniu, kiedy sos jest najbardziej aksamitny, ale możesz je przechować w lodówce do 2 dni. Podczas odgrzewania użyj patelni i dodaj 2–3 łyż. wody, mieszając, aż sos znów stanie się kremowy i równomiernie oblepi makaron.
Recepto autorius sezamek58_kulinarnie