Autor o przepisie
Domowy przecier pomidorowy to esencja lata zamknięta w słoiku – intensywnie czerwony, pachnący i pełen naturalnej słodyczy. W przeciwieństwie do sklepowych wersji, ten przecier nie zawiera konserwantów, zagęstników ani cukru. To czysta moc dojrzałych pomidorów i odrobiny soli. Idealny do zup, sosów, pizzy, spaghetti, a nawet do duszenia warzyw.
Od lat przygotowuję przecier pomidorowy według przepisu mojej mamy, a ona nauczyła się go jeszcze od swojej babci. To tradycja, która w naszej rodzinie powtarza się co roku pod koniec sierpnia, kiedy pomidory są najbardziej soczyste i pachną słońcem. 🌞
Zawsze wybieram odmiany mięsiste, takie jak malinowe, lima, bawole serce czy San Marzano – one mają najmniej wody i najwięcej smaku. Po przygotowaniu słoiki przykrywam kocykiem, jak robiła to moja babcia, żeby „odpoczęły”. 😊
Możliwe alternatywy dla składników:
- Pomidory: można użyć pomidorów koktajlowych, jeśli są dojrzałe – przecier będzie bardziej aromatyczny.
- Sól: zamiast zwykłej, warto dodać sól morską lub himalajską.
- Oliwa: można użyć oleju z pestek winogron lub rzepakowego tłoczonego na zimno.
- Zioła (opcjonalnie): do smaku można dodać liść bazylii, oregano lub tymianek – dodadzą włoskiego charakteru.
Wskazówki dotyczące gotowania:
- Pomidory najlepiej sparzyć wrzątkiem, wtedy skórka zejdzie bez problemu.
- Gotuj przecier na niskim ogniu, często mieszając, aby się nie przypalił.
- Konsystencję możesz dopasować do swoich potrzeb – im dłużej gotujesz, tym gęstszy będzie przecier.
- Jeśli chcesz uzyskać aksamitną strukturę, przecedź pomidory przez gęste sito lub przetrzyj przez gazę.
- Nie pasteryzuj słoików – wystarczy odwrócenie ich do góry dnem i przykrycie kocem.