Autor o przepisie
Makaron z ricottą i szpinakiem to jeden z tych włoskich klasyków „na szybko”, które smakują jak z dobrej trattorii, a jednocześnie dają się zrobić w zwykły dzień po pracy. Sos jest delikatny, kremowy i lekko serowy, ale nie ciężki, bo bazuje na ricotcie i odrobinie wody z gotowania makaronu, która pięknie go emulguje. Szpinak dodaje świeżości i koloru, a parmezan oraz czosnek domykają całość wyraźnym, apetycznym aromatem. 😊
Pierwszy raz zrobiłam ten makaron kilka lat temu, kiedy potrzebowałam obiadu „z niczego”, a w lodówce miałam tylko ricottę, garść baby szpinaku i kawałek parmezanu. Wyszło tak dobrze, że od tamtej pory regularnie do niego wracam, szczególnie wiosną, gdy mam ochotę na coś lekkiego, ale nadal sycącego. Przepis dopracowałam po wielu próbach, bo zależało mi na idealnej konsystencji sosu bez śmietany i na tym, żeby szpinak pozostał jędrny, a nie rozgotowany. W mojej rodzinie podobne „makaronowe ratunki” robiło się od zawsze, tylko dawniej używało się częściej twarogu lub białego sera, a dziś ricotta daje mi najbardziej aksamitny efekt.
Od strony technicznej to danie jest świetnym przykładem kuchni, w której drobiazgi robią różnicę: odpowiednie osolenie wody, zachowanie skrobiowej wody z garnka i dodanie ricotty poza bezpośrednim ogniem. Te trzy elementy sprawiają, że sos nie robi się wodnisty ani grudkowaty, tylko jedwabisty i równomiernie oblepia nitki makaronu.
Reklama
Wskazówki dotyczące gotowania
- Wodę do makaronu solisz obficie, bo to ona buduje smak dania od środka.
- Zostawiasz co najmniej 200 ml wody z gotowania makaronu, bo to naturalny „zagęstnik” do sosu.
- Ricottę łączysz z gorącym makaronem i wodą, ale nie gotujesz jej długo na mocnym ogniu, żeby zachowała kremowość.
- Szpinak dodajesz pod koniec, aby tylko zwiędnął i pozostał soczysty.
- Parmezan wsypujesz stopniowo, mieszając, dzięki czemu sos staje się gładki i stabilny.
- Czosnek podsmażasz krótko na maśle i oliwie, żeby nie zrobił się gorzki.
- Jeśli chcesz bardziej wyrazisty smak, dodajesz odrobinę skórki z cytryny i szczyptę gałki muszkatołowej.
- Makaron mieszasz w patelni energicznie przez kilkadziesiąt sekund, aby sos się zemulgował i „przyczepił” do nitek.