Autor o przepisie
Makaron z szynką parmeńską, pomidorkami koktajlowymi, cukinią i rukolą to jeden z tych obiadów, które wyglądają “restauracyjnie”, a robią się w tempie codziennego gotowania. Jest lekki, soczysty i pełen aromatu: słodycz pomidorków świetnie łączy się ze słonym, dojrzewającym smakiem szynki parmeńskiej, a rukola dodaje przyjemnej, lekko pieprznej nuty. Cukinia spina całość delikatnością, dzięki czemu danie jest sycące, ale nie ciężkie.
U mnie w domu takie połączenia były sposobem na szybki, zdrowy obiad po pracy — szczególnie latem, kiedy pomidorki są najsmaczniejsze, a na stole królują warzywa. Pierwszy raz zrobiłam ten makaron po rodzinnej kolacji, kiedy zostało mi kilka plastrów szynki parmeńskiej i garść rukoli. Wyszło tak dobrze, że wracam do niego regularnie, a przepis dopracowałam “na patelni” już wiele razy, testując proporcje czosnku, ostrości i ilości wody z gotowania makaronu. To jest ten typ dania, który zawsze ratuje dzień 😊.
Żeby było wiarygodnie i powtarzalnie: przepis jest przeze mnie sprawdzony w praktyce, a sama technika przygotowania (podsmażanie warzyw, emulgowanie sosu wodą z makaronu i oliwą) to klasyka domowej kuchni włoskiej. Dzięki temu nawet proste składniki dają efekt kremowego, lśniącego sosu bez śmietany.
Wskazówki dotyczące gotowania
- Wodę na makaron solę obficie, bo to jedyny moment, kiedy doprawiam sam makaron od środka.
- Wodę z gotowania makaronu zachowuję, ponieważ skrobia pomaga związać oliwę z sokiem z pomidorów w aksamitny sos.
- Cukinię smażę krótko na większym ogniu, żeby była jędrna i nie puściła zbyt dużo wody.
- Szynkę parmeńską dodaję na końcu, bo wysoka temperatura potrafi ją przesuszyć i “ściągnąć” smak.
- Rukolę mieszam tuż przed podaniem, aby pozostała świeża i sprężysta.
- Jeśli lubię ostrzejszą wersję, sięgam po papryczkę chili albo płatki chili i dodaję je do oliwy na początku.