Autor o przepisie
Kotlety mielone z ryżem i marchewką to klasyka domowego obiadu w bardzo „polskim” wydaniu. Ryż dodany do masy sprawia, że kotleciki wychodzą wyjątkowo delikatne i soczyste, a starta marchewka wnosi naturalną słodycz, kolor i lekko warzywny aromat. To przepis, który świetnie sprawdza się na szybki obiad dla całej rodziny, ale równie dobrze smakuje następnego dnia w lunchboxie, z mizerią albo z buraczkami. 😊
U mnie w domu takie mielone robiło się „od zawsze” – najpierw nauczyłam się ich od mamy, a potem przez lata dopracowałam proporcje ryżu i marchewki tak, żeby kotlety nie były ani zbite, ani zbyt kruche. Ten wariant był wielokrotnie testowany w mojej kuchni, także przy większych porcjach na rodzinne spotkania, i za każdym razem znikał w pierwszej kolejności. To jedno z tych dań, które pachnie spokojem, niedzielnym obiadem i dobrze doprawioną patelnią.
Od strony kulinarnej warto pamiętać o kilku rzeczach: masa na kotlety mielone lubi odpocząć, a prawidłowa obróbka termiczna decyduje o soczystości. Dobrze dobrane mięso mielone, odpowiednie doprawienie i delikatne smażenie na średnim ogniu dają efekt miękkich, rumianych kotletów bez przesuszenia. Jeśli podajesz je z sosem pomidorowym lub pieczarkowym, smak staje się jeszcze pełniejszy, a kotlety długo pozostają wilgotne.
Wskazówki dotyczące gotowania
- Mięso mielone wybierzesz z łopatki wieprzowej lub w wersji mieszanej wieprzowo-wołowej, bo daje najlepszą soczystość.
- Ryż ugotujesz na sypko i całkowicie wystudzisz, aby masa nie zrobiła się kleista.
- Marchewkę zetrzesz drobno, dzięki czemu kotlety będą delikatniejsze i równiej się usmażą.
- Masę doprawisz odważniej niż zupę, bo po usmażeniu przyprawy są mniej wyczuwalne.
- Kotlety uformujesz zwilżonymi dłońmi, wtedy nic nie będzie się kleić.
- Patelnię dobrze rozgrzejesz, ale smażenie poprowadzisz na średnim ogniu, aby środek doszedł bez przypalenia panierki.
- Po smażeniu kotlety odłożysz na chwilę na talerz, żeby soki równomiernie się rozeszły.