Autor o przepisie
Kotlety mielone z ryżem i warzywami to jedna z tych domowych potraw, które łączą w sobie sycący smak klasycznych kotletów oraz lekkość dodatków. Ryż sprawia, że masa jest delikatniejsza i bardziej soczysta, a warzywa dodają koloru, aromatu i przyjemnej struktury. To świetny pomysł na obiad dla całej rodziny, szczególnie gdy zależy Ci na kotletach, które nie wychodzą suche nawet następnego dnia po odgrzaniu.
W moim domu taki wariant kotletów pojawiał się regularnie, zwłaszcza gdy trzeba było „rozciągnąć” mięso w mądry sposób, a jednocześnie zachować smak jak z najlepszej domowej kuchni. Pamiętam, że jako nastolatka podjadałam je prosto z patelni, jeszcze zanim trafiły na stół, bo pachniały cebulką i majerankiem nie do podrobienia. Od lat wracam do tej wersji i dopracowałam proporcje tak, żeby kotlety były sprężyste, a jednocześnie miękkie w środku. Przepis wielokrotnie testowałam w swojej kuchni i to właśnie ta wersja najczęściej zbiera prośby o dokładkę. 😊
Warto też podkreślić, że kotlety z dodatkiem ugotowanego ryżu to bardzo praktyczne danie. Łatwo je przygotować wcześniej, dobrze znoszą przechowywanie w lodówce, można je też zabrać na drugi dzień do pracy albo spakować dzieciom do śniadaniówki. Jeśli lubisz tradycyjne mielone, ale chcesz dodać im odrobiny warzywnego charakteru, ten przepis będzie strzałem w dziesiątkę.
Reklama
Wskazówki dotyczące gotowania
- Ryż ugotuję na sypko i całkowicie wystudzę, bo ciepły rozrzedza masę i utrudnia formowanie kotletów.
- Cebulę zeszklę powoli, aby była słodka i nie dawała surowej ostrości w gotowych kotletach.
- Warzywa zetrę na drobnych oczkach i dokładnie odcisnę z nadmiaru soku, żeby kotlety nie pękały podczas smażenia.
- Masę mięsną wyrobię kilka minut, aż zrobi się lepka, bo to poprawia spójność i soczystość kotletów.
- Przed smażeniem schłodzę uformowane kotlety przez 10 minut, bo wtedy panierka lepiej trzyma się powierzchni.
- Smażenie poprowadzę na średnim ogniu, żeby kotlety zdążyły dojść w środku bez przypalania panierki.
- Po usmażeniu odłożę kotlety na kratkę lub ręcznik papierowy, aby zachowały chrupiącą skórkę.