Makaron z burratą i szpinakiem

2026-02-10 Autor przepisu Agnieszka Kocik - kocikowa_gotuje

Makaron z burratą i szpinakiem
Autor o przepisie

Makaron z burratą i szpinakiem to jedno z tych dań kuchni włoskiej, które robi wrażenie „restauracyjne”, a w domu powstaje z kilku prostych składników. Klucz tkwi w detalu: dobrze doprawionym sosie na bazie pomidorów, odpowiednio podsmażonym czosnku oraz wodzie z gotowania makaronu, która naturalnie zagęszcza i łączy wszystko w jedwabisty, kremowy sos. Burrata nie jest tu tylko dodatkiem – to ser, który po delikatnym rozcięciu tworzy aksamitną „kołderkę” na gorącym makaronie, a ze szpinakiem daje smak świeży, lekko maślany i bardzo harmonijny.

Ten przepis dopracowałam po wielu próbach, bo zależało mi, żeby sos był wyrazisty, ale nie ciężki, a burrata zachowała swoją delikatność. Najczęściej robię go wtedy, gdy chcę przygotować szybki obiad bez mięsa, który nadal jest sycący i elegancki. Pierwszy raz podałam taki makaron na rodzinnej kolacji – pamiętam, jak wszyscy ucichli po pierwszym kęsie, a potem zaczęły się pytania, co dodałam do sosu, że jest tak „kremowy”, mimo że nie ma w nim śmietanki. Od tamtej pory to jedno z moich pewniaków, sprawdzone i powtarzalne, a jednocześnie zawsze robi efekt wow. 😊

W mojej kuchni takie dania są „z rodzinnej półki” – proste, ale dopieszczone techniką. Włosi powiedzieliby, że liczy się metoda, nie liczba składników, i dokładnie tak do tego podchodzę: odpowiednia kolejność, kontrola temperatury i doprawienie na końcu robią całą robotę.
Reklama

Wskazówki dotyczące gotowania

  • Makaron gotuję al dente, bo po połączeniu z sosem jeszcze chwilę pracuje na patelni.
  • Wodę z gotowania makaronu solę mocno, aż będzie miała smak „jak morze”.
  • Zostawiam minimum 150 ml wody z makaronu, bo to ona emulguje sos i nadaje mu aksamitną konsystencję.
  • Czosnek podsmażam krótko na średnim ogniu, żeby nie nabrał goryczki.
  • Szpinak dodaję na samym końcu i tylko go „zwiędczam”, aby pozostał soczysty i zielony.
  • Burratę wyjmuję z lodówki 15 minut wcześniej, żeby była bardziej kremowa i aromatyczna.
  • Sosem nie zalewam makaronu na talerzu, tylko łączę go na patelni, dzięki czemu wszystko jest równomiernie doprawione.
  • Jeśli pomidory są kwaśne, równoważę smak szczyptą cukru i odrobiną masła.
  • Pieprz mielę świeżo na koniec, bo wtedy pachnie najmocniej i podbija smak sera.

Składniki

    • Makaron tagliatelle: 300 g
    • Burrata: 2 szt.
    • Szpinak świeży: 150 g
    • Pomidorki koktajlowe: 250 g
    • Passata pomidorowa: 300 ml
    • Czosnek: 3 ząbki
    • Oliwa z oliwek: 3 łyż.
    • Masło: 20 g
    • Parmezan drobno starty: 30 g
    • Sok z cytryny: 1 łyż.
    • Skórka z cytryny drobno starta: 1 łyż.
    • Płatki chili: 1 łyż.
    • Bazylia świeża: 1 garść
    • Sól: do smaku
    • Pieprz czarny świeżo mielony: do smaku
    • Cukier: 1 szczypta

    Wykonanie przepisu

  1. 1. Przygotowanie składników: Najpierw płuczę szpinak i dokładnie go osuszam, a pomidorki kroję na połówki. Czosnek siekam drobno, parmezan ścieram na drobnych oczkach, a burratę wyjmuję wcześniej z lodówki, żeby zdążyła zmięknąć i nabrać pełniejszego smaku.
  2. 2. Gotowanie makaronu: W dużym garnku zagotowuję wodę, solidnie ją solę i wrzucam tagliatelle. Pilnuję czasu z opakowania, ale kończę gotowanie 1 minutę wcześniej, żeby makaron był al dente. Przed odcedzeniem odkładam około 200 ml wody z gotowania – to mój „sekretny składnik” do sosu.
  3. 3. Budowanie aromatu na patelni: Na szerokiej patelni rozgrzewam oliwę i dorzucam masło, a gdy zacznie pachnieć, wsypuję czosnek. Mieszam krótko, tylko do momentu, aż uwolni aromat – nie dopuszczam do zrumienienia, bo wtedy czosnek potrafi zrobić się gorzki.
  4. 4. Sos pomidorowy i balans smaku: Na czosnek wrzucam pomidorki i pozwalam im chwilę się podsmażyć, aż puszczą sok i lekko zmiękną. Dolewam passatę, dodaję płatki chili, szczyptę cukru i gotuję kilka minut, aż sos delikatnie zgęstnieje. Doprawiam solą oraz pieprzem, a potem dorzucam skórkę i sok z cytryny, żeby sos był świeższy i bardziej „włoski” w charakterze.
  5. 5. Szpinak i kremowość bez śmietanki: Do gorącego sosu dodaję szpinak i mieszam tylko do zwiędnięcia. Wsypuję połowę parmezanu, a następnie dolewam po trochu wodę z makaronu, aż uzyskam aksamitną, lekko otulającą konsystencję. Sos ma być gładki i błyszczący – wtedy wiem, że emulgacja wyszła idealnie.
  6. 6. Łączenie makaronu z sosem: Odcedzony makaron przekładam prosto na patelnię z sosem i przez 1–2 minuty mieszam, aby wchłonął smaki. Jeśli widzę, że sos robi się zbyt gęsty, dolewam jeszcze odrobinę wody z makaronu i mieszam do uzyskania kremowego efektu.
  7. 7. Podanie z burratą: Makaron wykładam na talerze, dodaję resztę parmezanu i świeżą bazylię. Na wierzchu układam burratę, delikatnie ją nacinam i pozwalam, żeby kremowe wnętrze spłynęło na gorący makaron. Na koniec doprawiam świeżo mielonym pieprzem i skrapiam odrobiną oliwy.
Recepto autroius kocikowa_gotuje

Agnieszka Kocik - kocikowa_gotuje

Autor przepisu

domowa kuchniaGotowanie to moja pasja, w kuchni odpoczywam i ładuje akumulatory 😊 Cooking is my life. Baking is my passion. ❤🥞🥐🥩🌯🍕🍭🍰