Autor o przepisie
Makaron z sosem pomidorowym i ricotta to danie, które łączy dwa światy: domową prostotę i włoską lekkość. Kremowa ricotta łagodzi kwasowość pomidorów, a jednocześnie sprawia, że sos staje się aksamitny bez użycia śmietanki. Dzięki temu wychodzi szybki obiad w stylu comfort food, ale nadal świeży, lekki i bardzo „codzienny” — idealny po pracy, na rodzinny posiłek albo wtedy, gdy masz ochotę na coś konkretnego, lecz nieskomplikowanego. 🍅🧀
U mnie w domu takie makarony ratowały niejeden zabiegany dzień. Pamiętam, jak pierwszy raz zrobiłam tę wersję z ricottą „na próbę”, bo została mi po innym daniu — i od tamtej pory wracam do niej regularnie. Smak jest przyjemnie zbalansowany: pomidory dają intensywność, czosnek i cebula budują aromat, a ricotta dodaje miękkości, która sprawia, że nawet zwykłe farfalle smakują jak z dobrej trattorii. Ten przepis dopracowałam w kuchni wielokrotnie, a później podchwyciła go też moja rodzina, więc mam pewność, że działa niezależnie od tego, czy gotujesz dla jednej osoby, czy dla całej ekipy. ❤️
Warto też wiedzieć, że to danie lubi drobne zmiany: można dodać ostrą papryczkę, szpinak, oliwki, a nawet odrobinę startego twardego sera na wierzch. Podstawa pozostaje ta sama — dobrze podsmażona baza i cierpliwie zredukowany sos pomidorowy, bo to właśnie redukcja daje głębię smaku.
Wskazówki dotyczące gotowania
- Cebulę podsmażam na średnim ogniu, aż stanie się szklista, bo wtedy sos zyskuje naturalną słodycz.
- Czosnek dodaję dopiero po cebuli i pilnuję, by się nie przypalił, ponieważ gorzki czosnek potrafi zepsuć cały sos.
- Sos pomidorowy redukuję kilka minut bez pokrywki, aby był gęsty i dobrze oblepiał makaron.
- Ricottę łączę z sosem na małym ogniu, żeby zachowała kremowość i nie zrobiła się ziarnista.
- Makaron gotuję al dente, bo w sosie i tak „dojdzie” jeszcze przez chwilę.
- Odrobinę wody z gotowania makaronu zostawiam na później, bo skrobia pomaga pięknie emulgować sos.
- Świeże zioła dodaję na końcu, aby nie straciły aromatu i koloru.
- Jeśli pomidory są bardzo kwaśne, równoważę smak szczyptą cukru, zamiast dosypywać więcej soli.