Autor o przepisie
Makaron z gorgonzolą, szpinakiem i boczkiem to jedno z tych dań, które smakują jak z dobrej włoskiej trattorii, a jednocześnie dają się przygotować w zwykły, zabiegany dzień. Kremowy sos serowy otula makaron, szpinak dodaje świeżości i lekkiej zielonej nuty, a wędzony boczek wnosi słoną głębię oraz przyjemną chrupkość. To zestawienie działa, bo łączy kontrasty: delikatność śmietanki i sera pleśniowego z wyrazistym, podsmażonym boczkiem oraz soczystością liści szpinaku.
Ten przepis mam w domu „od dawna”, bo podobny makaron robiła moja ciocia, kiedy wracałyśmy późno z rodzinnych spotkań i trzeba było szybko nakarmić wszystkich czymś konkretnym. Z biegiem lat dopracowałam proporcje, przetestowałam różne rodzaje makaronu i kilka wersji gorgonzoli, aż wyszła mi kombinacja, do której wracam najczęściej. To danie gotowałam wiele razy, także dla gości, i zawsze znikało do ostatniego świderka. 😊
Od strony kulinarnej warto pamiętać, że gorgonzola ma dwa oblicza: łagodniejszą dolce i bardziej wyrazistą piccante. W tej potrawie świetnie sprawdza się wersja łagodna, bo pozwala zbudować kremowy sos bez nadmiernej ostrości pleśni, ale jeśli lubisz mocniejsze smaki, odrobina bardziej wyrazistej gorgonzoli też się obroni. Sekret aksamitnej konsystencji tkwi w emulgowaniu sosu śmietanką i odrobiną wody z gotowania makaronu, która dzięki skrobi łączy tłuszcz z płynem w jednolitą całość.
Reklama
Wskazówki dotyczące gotowania
- Makaron gotuję al dente, bo w sosie jeszcze chwilę „dojdzie” i zachowa sprężystość.
- Wodę do makaronu solę porządnie, aby danie miało dobry fundament smaku już od pierwszego etapu.
- Zostawiam część wody z gotowania makaronu, bo skrobia świetnie zagęszcza i wygładza sos.
- Boczek podsmażam powoli, żeby wytopić tłuszcz i uzyskać równomierną chrupkość bez przypalenia.
- Szpinak dodaję na końcu, ponieważ wystarczy mu krótka chwila, aby zwiędnął i zachował kolor.
- Gorgonzolę topię na małym ogniu, by sos nie rozwarstwił się i nie zrobił ziarnisty.
- Doprawianie solą odkładam na koniec, bo boczek i ser same wnoszą sporo słoności.
- Szczypta gałki muszkatołowej podbija smak śmietanki i sera, ale nie powinna dominować.