Makaron penne z gorgonzolą i szpinakiem w kremowym sosie

2026-02-08 Autor przepisu Agata Gelc - agaty_inspiracje

Makaron penne z gorgonzolą i szpinakiem w kremowym sosie
Autor o przepisie

Makaron z gorgonzolą i szpinakiem to jedno z tych dań, które smakuje jak „coś specjalnego”, a robi się je w czasie, w jakim gotuje się makaron. Kremowy sos serowy, delikatna pikantność gorgonzoli i świeżość szpinaku tworzą zestaw, który świetnie sprawdza się na szybki obiad, kolację po pracy albo elegancki posiłek „na ostatnią chwilę”. To klasyka inspirowana kuchnią włoską, ale w mojej domowej wersji dopracowana tak, żeby wychodziła powtarzalnie, bez niespodzianek i bez ważenia każdego okruszka. 😊

Pierwszy raz zrobiłam ten makaron, kiedy wróciłam z rodzinnego wyjazdu i chciałam odtworzyć smak prostych, serowych sosów, które jada się we Włoszech w małych trattoriach. W domu przetestowałam kilka proporcji sera do śmietanki, bawiłam się też rodzajem szpinaku i sposobem łączenia składników. Finalna wersja to ta, do której wracam najczęściej, bo zawsze się udaje i jest lubiana nawet przez osoby, które „nie przepadają za pleśniowym serem” — tu gorgonzola jest wyczuwalna, ale nie dominuje agresywnie. Ten przepis mam dopracowany po wielu próbach, a sam pomysł na połączenie sera pleśniowego ze szpinakiem przewija się u nas w rodzinie od lat, tylko zwykle lądował na grzankach albo w zapiekance.

Warto pamiętać, że gorgonzola bywa różna: łagodniejsza gorgonzola dolce da sos bardziej kremowy i delikatny, a gorgonzola piccante doda charakteru i wyraźniejszej ostrości. Ja najczęściej wybieram wersję łagodną, bo pięknie się topi i daje aksamitną konsystencję bez nadmiaru soli. Z kolei szpinak najlepiej sprawdza się świeży, młody, ale mrożony też da radę, o ile dobrze odparuje się z niego wodę.
Reklama

Wskazówki dotyczące gotowania

  • Woda na makaron powinna być mocno osolona, bo to pierwszy moment budowania smaku całego dania.
  • Makaron warto ugotować al dente, bo chwilę „dojdzie” w sosie i nie zrobi się rozlazły.
  • Odlewam trochę wody z gotowania makaronu, bo skrobia świetnie zagęszcza sos i pomaga mu oblepić rurki penne.
  • Gorgonzolę dodaję na małym ogniu, żeby sos się nie zwarzył i pozostał gładki.
  • Szpinak dorzucam partiami i tylko do zwiędnięcia, żeby zachował kolor i nie zrobił się „nitkowaty”.
  • Jeśli sos wychodzi zbyt gęsty, ratuję go wodą z makaronu, a jeśli zbyt rzadki, pozwalam mu chwilę spokojnie pyrkać.
  • Gałka muszkatołowa w małej ilości podbija smak nabiału, ale nie może dominować.
  • Ser twardy do wykończenia ścieram drobno, wtedy rozpuszcza się szybciej i równomiernie.

Składniki

    • Makaron penne: 250 g
    • Gorgonzola: 120 g
    • Szpinak świeży: 120 g
    • Śmietanka 30%: 180 ml
    • Czosnek: 2 ząbki
    • Cebula: 80 g
    • Masło: 20 g
    • Oliwa z oliwek: 10 ml
    • Parmezan: 30 g
    • Woda z gotowania makaronu: 120 ml
    • Gałka muszkatołowa: 1 szczypta
    • Pieprz czarny świeżo mielony: 1 szczypta
    • Sól: do smaku

    Wykonanie przepisu

  1. 1. Gotowanie makaronu: Zagotowuję duży garnek wody, solę ją wyraźnie i wrzucam makaron penne. Gotuję go tak, aby pozostał sprężysty, a na sam koniec odlewam 120 ml wody z gotowania i dopiero wtedy odcedzam resztę. Makaron zostawiam na sitku tylko na moment, żeby nie wysechł.
  2. 2. Budowanie bazy smaku: Na szerokiej patelni rozgrzewam masło z oliwą. Dodaję drobno posiekaną cebulę i prowadzę ją na średnim ogniu, aż zrobi się szklista i lekko słodkawa. Dorzucam czosnek przeciśnięty przez praskę i mieszam krótko, tylko do uwolnienia aromatu, bo czosnek łatwo robi się gorzki.
  3. 3. Szpinak w punkt: Do cebuli dokładam szpinak partiami i pozwalam mu zwiędnąć. Nie przeciągam tego etapu, bo zależy mi na intensywnie zielonym kolorze. Gdy szpinak zmniejszy objętość, doprawiam go odrobiną pieprzu i szczyptą gałki muszkatołowej.
  4. 4. Kremowy sos z gorgonzolą: Wlewam śmietankę i podgrzewam ją spokojnie na małym ogniu. Następnie dodaję pokruszoną gorgonzolę i mieszam, aż ser całkowicie się rozpuści i połączy ze śmietanką w gładki, jedwabisty sos. Jeśli widzę, że sos gęstnieje za mocno, dolewam po trochu zachowaną wodę z makaronu, aż uzyskam konsystencję, która oblepia łyżkę.
  5. 5. Łączenie i doprawianie: Do gotowego sosu przekładam makaron penne i mieszam tak, aby każda rurka była dokładnie otulona. W razie potrzeby doprawiam solą, ale robię to ostrożnie, bo gorgonzola i parmezan potrafią być wyraźnie słone. Na koniec wsypuję drobno starty parmezan i jeszcze chwilę mieszam, aż sos stanie się bardziej kremowy i „trzymający się” makaronu.
  6. 6. Podanie: Nakładam makaron od razu po przygotowaniu, kiedy sos jest najbardziej aksamitny. Dla efektu dosypuję odrobinę parmezanu i świeżo mielonego pieprzu. Jeśli mam pod ręką, dodaję kilka listków szpinaku na wierzch, bo wygląda to świeżo i apetycznie. 😋
Recepto autorius agaty_inspiracje